Od rygla i uchwytu do współczesnej klamki do drzwi
Klamka do drzwi jest dziś tak naturalnym elementem domu, że rzadko zastanawiamy się nad jej historią. Tymczasem jej współczesna forma jest wynikiem wielu wieków rozwoju okuć drzwiowych. Pierwsze drzwi otwierano i zabezpieczano za pomocą prostych rygli, zasuw, pierścieni oraz uchwytów. Z czasem mechanizmy stawały się wygodniejsze, a rozwój rzemiosła metalowego pozwolił połączyć uchwyt z zamkiem i zapadką. Nie było więc jednego momentu, w którym powstała klamka, ani jednego wynalazcy odpowiedzialnego za jej dzisiejszą postać. Kolejne rozwiązania i patenty stopniowo udoskonalały sposób otwierania drzwi, a rozwój produkcji przemysłowej sprawił, że klamki zaczęły pojawiać się w coraz większej liczbie domów.
Od klasycznej klamki do pochwytu – detal, który zmieniał się razem z drzwiami
O popularności klamki zdecydowała przede wszystkim codzienna wygoda. Jeden prosty ruch pozwala zwolnić zapadkę i otworzyć drzwi, dlatego rozwiązanie szybko stało się standardem w budownictwie mieszkaniowym. Dziś wybór jest znacznie szerszy. W drzwiach WIKĘD można spotkać między innymi tradycyjne klamki z szyldem łączonym, takie jak Manitoba, Tahoma, Magnus czy Prestige, a także klamki z szyldem rozdzielnym, czego przykładem jest minimalistyczna Lava. Alternatywą dla klasycznej klamki są pochwyty, szczególnie dobrze wpisujące się w nowoczesną architekturę. W ofercie WIKĘD znajduje się między innymi pionowy pochwyt Toro, a wybrane pochwyty mogą być uzupełnione o podświetlenie lub rozwiązania ułatwiające dostęp do domu. Dzięki temu element, który przez wieki służył przede wszystkim do otwierania drzwi, dziś pomaga również dopasować ich sposób obsługi i wygląd do codziennych potrzeb mieszkańców oraz charakteru budynku.